Strona główna

powrót
  
Wydawca Internetowej wersji magazynu U NAS
 
 

Pani Jadwiga Łazarewicz gościem gorzyckiego gimnazjum

   

  
   Dnia 11 czerwca Gimnazjum w Gorzycach miało zaszczyt gościć panią Jadwigę Łazarewicz - repatriantkę z Kresów Wschodnich, która opowiedziała nam o swoich przeżyciach z czasów II wojny światowej. 

   Pani Jadwiga mówiła nam m.in. o nalocie wojsk sowieckich na Śniatyn - jej rodzinne miasto, który rozpoczął się 17 września 1939r. Pani Łazarewicz była również świadkiem aresztowań i deportacji ludności polskiej przez wojska sowieckie, które niszczyły wszystko co napotkały na swej drodze, m.in. spaliły most na rzece Prut przepływającej przez miasto. Ten most został później odbudowany przez okupanta niemieckiego. 
W 1941roku okolice Śnatyna dotknęła wielka powódź, z powodu której wielu ludzi zginęło lub straciło domy i cały swój dobytek.

   Najbardziej prześladowanymi przez hitlerowców w czasie okupacji ludźmi byli śniatyńscy Żydzi. Pani Jadwiga wraz z grupą dzieci z miasteczka, które ukryły się na pobliskich drzewach, była świadkiem ich masowej egzekucji. To tragiczne wydarzenie miało miejsce w lesie niedaleko Śniatyna. Pani Jadwiga, jak mówiła , mogła stać się przypadkową ofiarą tej zbrodni. Dziś w miejscu egzekucji śniatyńskich Żydów stoi pamiątkowy obelisk.

   Podczas wojny żołnierze ukraińscy zabijali również Polaków, palili im domy,grabili mienie, nie zważając na dzieci. W czasie okupacji w miasteczku powstała szkoła ukraińska. Pani Łazarewicz podczas swej edukacji uczęszczała do szkoły polskiej, niemieckiej i ukraińskiej. Mogliśmy zobaczyć jej świadectwa szkolne napisane w trzech językach.

   Następną sprawą, którą pani Łazarewicz poruszyła to wyjazd z Kresów na Ziemie Odzyskane po zakończeniu wojny. Opowiedziała nam o ciężkich warunkach jazdy pociągiem. Taka podróż trwała czasami nawet dwa tygodnie. Po przyjeździe pani Jadwiga osiedliła się na Dolnym Śląsku. 

   Na zakończenie spotkania nasz gość powiedział nam kilka słów o losach powojennych. Przez 40 lat pani Łazarewicz pracowała jako nauczycielka. Ma dużo przyjaciół z młodych lat. W dalszym ciągu piszą do siebie listy. Założyła rodzinę. Kilka lat temu była zobaczyć swój dawny dom, ale w tym miejscu jest teraz ogród i rosną drzewa owocowe.

   Przedstawione fakty przybliżyły nam obraz życia społeczeństwa polskiego w czasie wojny. Pani Jadwiga jest dla nas prawdziwym bohaterem oraz świadkiem tragicznych wydarzeń, które nasze pokolenie zna już tylko z książek. Spotkanie to dostarczyło nam wielu niezapomnianych przeżyć i wzruszeń. Serdecznie dziękujemy.

Hania Mielańczyk, Martyna Widenka i Agnieszka Wawrzyńczyk
<uczennice gimnazjum w Gorzycach>

 


(c) Wszelkie prawa zastrzeżone. Isos multimedia & redakcja periodyku "U Nas", Gorzyce Lipiec 2003.