Strona główna

powrót
 

Wydawca Internetowej wersji magazynu U NAS

 

Ku czci ks. Kasperczyka.

   


 
  Szkoła Podstawowa w Turzy Śl. im. księdza Ewalda Kasperczyka zawsze starała się akcentować swą odrębność, a jednocześnie silny związek z regionem, z którego pochodzi. Wiąże się z tym sylwetka patron szkoły - księdza, proboszcza tutejszej parafii, budowniczego Kościoła Matki Bożej Fatimskiej rozsławiającego Turzę nie tylko na całą Polskę, ale i Europę. Nic więc dziwnego, że co roku 16 listopada odbywają się w szkole obchody Święta Szkoły. Data ta związana jest z rocznicą śmierci naszego patrona, a także z rocznicą nadania szkole jego imienia.

   W tym roku obchody Święta Szkoły wypadły 15 listopada. Na uroczystość zaproszono gości w osobach: ks. proboszcza Gerarda Nowińskiego, radnych - panów Edwarda Wranę i Stanisława Sitka, a także panie Helenę Wójcicką i Marię Kniszka. Najpierw uczniowie i zaproszeni goście obejrzeli przedstawienie teatralne p.t. "Dwie narady", a później młodzież szkolna prezentowała wspomnienia o ks. Ewaldzie Kasperczyku, które zebrali od swoich rodziców i dziadków. Następnie zaproszeni goście przybliżali uczniom zdarzenia, nieraz bardzo zabawne, związane z osobą patrona. Obraz księdza Kasperczyka wyłaniający się z tych wspomnień to osoba żywa, pełna poczucia humoru, dobroci i życzliwości, skromna, ciesząca się wśród mieszkańców ogromną charyzmą i szacunkiem. Rzadko się zdarza, aby patronem szkoły była postać, która jeszcze żyje w pamięci mieszkańców miejscowości i wspomnienia o niej mogą wspaniale uzupełnić życiorys tego wybitnego człowieka naszego regionu. Dlatego też wspólnie z radnymi postanowiliśmy gromadzić przy Szkole Podstawowej w Turzy wszelkie wspomnienia o Księdzu, które w przyszłości mamy zamiar opracować, a jeżeli pozyskamy odpowiednie środki, może nawet wydać. Korzystając z okazji pozwolę sobie zaapelować do mieszkańców nie tylko Turzy, ale i gminy aby, jeżeli posiadają takie wspomnienia, krótko je spisali i dostarczyli na adres szkoły. Warto gromadzić i spisywać wspomnienia, ponieważ czas nieubłaganie płynie naprzód i po wielu, wielu latach, kiedy już nie będzie nikogo, kto osobiście znał księdza, pamięć o nim dzięki temu przetrwa.

   Tego rodzaju imprezy są wspaniałym sposobem realizowania edukacji regionalnej, ponieważ, w sposób interesujący przybliżają uczniom, sylwetki osób zasłużonych dla środowiska lokalnego i regionu, ale także rozwijają postawy patriotyczne związane z tożsamością kultury regionalnej, kształtują poczucie dumy i więzi z miejscowością, z której się pochodzi.

Wspomnienia pana Andrzeja Nowaka:
"Ksiądz Kasperczyk, będąc wikarym w Wodzisławiu Śl., rozpoczynał budowę kościoła w Turzy Śl. W tamtych czasach dojeżdżał do Turzy na motorze, najczęściej w sportowym ubraniu. Trudno było się domyślić, że to ksiądz. Swą siedzibę na terenie Turzy miał w starym młynie. Pewnego dnia podjechał pod młyn, a tam akurat jakaś kobieta przywiozła worek zboża do zmielenia. Widząc młodego mężczyznę w sportowym ubraniu poprosiła go, aby przeniósł jej worek do młyna. Ksiądz Kasperczyk zabrał worek i zaniósł go tam, gdzie prosiła. Dopiero potem kobieta dowiedziała się, że to właśnie księdza poprosiła o pomoc".



 


(c) Wszelkie prawa zastrzeżone. Isos multimedia & redakcja miesięcznika "U Nas", Gorzyce Grudzień 2002.