Strona główna

powrót
 

Wydawca Internetowej wersji magazynu U NAS

  Spotkanie z byłymi mieszkańcami Kamienia
   

 

"Dzisiaj przybyli z całej okolicy
By spotkać się, uklęknąć przy swej kaplicy.
jest to wielkie, radosne spotkanie
Smutne wspomnienia dziś zapomniane..."
(A. Zychma)


   14 września 2002 r. w Bluszczowie odbyło się spotkanie mieszkańców byłego sołectwa Kamień, którego organizatorem byli: Wójt Gminy Gorzyce oraz Rada Sołecka Bluszczowa.

   Już na godzinę wcześniej przed zaplanowanym terminem spotkania, czyli o godz. 14.00, przed kaplicą św. Antoniego w Bluszczowie można było spotkać uczestników tego ważnego wydarzenia. Radośnie witali się z sąsiadami, krewnymi i znajomymi z Bluszczowa i pobliskich miejscowości. Do końca nie wierzyli w to, że przygotowane miejsca siedzące przeznaczone są dla Nich. Gospodarze przez szacunek do gości, nie bacząc na swój wiek, pragnęli w ten sposób dać wyraz życzliwości oczekiwanym sąsiadom. O godz. 14.30 przed kaplica pojawił się proboszcz rogowskiej parafii, ks. Leonard Malorny, który z wielkim zaangażowaniem przygotowywał potrzebne akcesoria do sprawowania Mszy św. Tymczasem były proboszcz ks. Eugeniusz Marszolik, korzystając z gościnności państwa I. i J. Poganów spokojnie przygotowywał się do odprawienia zaplanowanej Mszy św. w intencji wszystkich mieszkańcó byłego sołectwa Kamień. To On w dniu odejścia na emeryturę poświęcił na nowym miejscu kamieńska kapliczke i krzyż przydrożny. Potem odszedł, jak Jego parafianie z Kamienia. Podobnie jak Oni zakotwiczył się w innym miejscu, ale czuł, że cząstka Jego pozostała tam wśród ludzi, z którymi dzielił swoje troski i radości. Podobnie też jak Oni, miał wrażenie, że należy się spotkać, by uścisnąć czyjąś dłoń, ogarnąć spojrzeniem znajome twarze, a przede wszystkim, by powiedzieć to, co czuje człowiek w tej niecodziennej sytuacji. To Jego słowa: "Przychodźcie do tej kaplicy, jak do swojego domu, do ogrodu, gdzie kwitły bratki, malwy i stokrotki..." sprawiły, że w oczach wszystkich obecnych pojawiły sie łzy wzruszenia.

   Na koniec Mszy św. zabrała głos Iwona Szryt dziękując organizatorom i księżom za trud włożony w przygotowanie spotkania dla społeczności Kamienia. Ofiarowane przez nich piękne bukiety były bardzo wymowne. Stanowiły nie tylko dowód wdzięczności za zaproszenie, ale symbolizowały przyjaźń, szacunek oraz chęć budowania radosnej atmosfery spotkania. I to się sprawdziło w Bluszczowie w tę wrześniową sobotę.

   Po skończonej Mszy św. goście skierowali swoje kroki w stronę wału, by jeszcze raz spojrzeć w stronę zachodzącego słońca. W stronę gdzie rozpościerał się piękny, ale jakże odmienny niż przed laty widok na Kamień. Po krótkiej refleksji i rozmowie przeszli wszyscy do sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej w Bluszczowie. Tutaj przy pięknie nakrytych stołach odmówiono modlitwę, jak w rodzinnych domach czyniono przed spożyciem obiadu. 

   Po posiłku Jacek Klimanek wieszem "Fatamorgana" rozpoczął program artystyczny, który dalej poprowadziła pani I. Bańczyk z dziećmi szkolnymi wykorzystując wiersze pani A. Zychmowej oraz tekst artykułu gazety "U Nas" nr 10/21/94. Pan Andrzej Nowak pisze tam między innymi: "Słowa żalu i nostalgii mieszkańców Kamienia za minionym czasem zagłuszają swym natrczywym jazgotem buldożery". W tym momencie z głośników wydobył sie głos nagranych przed ośmioma laty buldożerów pracujących w Kamieniu. Później pan Edward Janeta zaśpiewał napisaną przez siebie "Piosenkę o Kamieniu". Całość zamknęła pieśń "Rodzinny Dom" w wykonaniu "Bluszczowianek".
Po odśpiewaniu życzeń "zdrowia i szczęścia i błogosławieństwa..." głos zabrała pani wójt Krystyna Durczok. Przypomniała wszystkim historię polderu "Buków" i podziękowała mieszkańcom Kamienia za ich ofiarność i poświęcenie, dzięki któremu doszło do pełnej realizacji tego wielkiego przedsięwziecia mającego na celu zabezpieczenie pozostałych terenów naszej gminy i powiatu oraz Raciborza.

   Pani Wójt przekazała mieszkańcom Kamienia kronikę, w której zamieszczono archiwalne zdjęcia oraz wiersze recytowane na dzisiejszym spotkaniu. Pierwszym zapisem w nowej kronice sa adresy Rodzin, które brały udział w uroczystości. Następnie powinna się pojawić historia wsi, by przypomnieć wszystkich jej mieszkańców i rolę, jaką odegrali w życiu Kamienia. Być może, gdy dojdzie do kolejnego spotkania wtedy wezmą w nim udział całe rody sięgające swymi korzeniami miejsca, które obecnie określane jest jako Polder Buków.

   Przy kawie i smacznym kołaczu uczestnicy spotkania do wieczora rozmawiali wspominając stare czasy i dzieląc się wrażeniami z nowych miejsc zamieszkania. Chwalili nowych sąsiadów z Turzy, Czyżowic, Gorzyc, Turzyczki, Gorzyczek, Osin, Olzy, Chałupek, Krzyżanowic, Tworkowa, Rogowa i Bluszczowa. Są im wdzięczni za okazane zrozumienie i życzliwość.

   Na pożegnanie każda Rodzina otrzymała pamiątkowe stroiki przygotowane na zajęciach świetlicowych przy SP Bluszczów oraz panię Elżbietę Iksal. Mają przypomnieć te chwile wzruszeń i radości ze spotkania po latach.


Uczestnik spotkania 
 


(c) Wszelkie prawa zastrzeżone. Isos multimedia & redakcja miesięcznika "U Nas", Gorzyce Październik 2002.