Strona główna

powrót
 

Wydawca Internetowej wersji magazynu U NAS

 "Medale za wygląd, a śpiew dla relaksu"
Sukces Eugeniusza Tkocza - gorzyckiego hodowcy kanarków

 

   

   Jeżeli pisaliśmy dotychczas w naszej gazecie o hodowcach, to dotyczyło to albo "gołębiorzy" albo "przeczelorzy". Mało kto wie, że w naszej gminie zamieszkują liczący się w województwie i kraju hodowcy kanarków i ptaków egzotycznych. Wielki sukces odniósł na jesiennych wystawach Eugeniusz Tkocz z Gorzyc - hodowca kanarków kształtnych "Gloster".

   Najpierw na wystawie w Wodzisławiu Śl. zorganizowanej przez Wodzisławski Oddział Polskiej Federacji Ornitologicznej jego seria kanarków kolorowych zdobyła tytuł "Championa".
 
   W grudniu 2001 roku w Czerwionce odbyły się Mistrzostwa Polski kanarków i ptaków egzotycznych. Na tej wystawie seria ptaków pana Eugeniusza w kategorii kanarków kształtnych zdobyła II miejsce, czyli wicemistrzostwo Polski. Jak mówi sam mistrz, hodowla wymaga ogromnego poświęcenia i "wkładu serca", ponieważ ptaki (kanarki) oceniane są wszechstronnie, liczą się takie walory jak upierzenie, kolor, postawa, no i dobrze jest jak podczas oceny ptak zaśpiewa, "to robi wrażenie" - mówi pan Eugeniusz. 
Ocenie podlega seria, czyli cztery kanarki. Dla niewtajemniczonych (a do takich należałem) kanarki kojarzą się przede wszystkim ze śpiewaniem. Zaskoczyła mnie informacja pana Tkocza, który już od ponad 30 lat uprawia te piękne ptasie hobby i jest stowarzyszony w Polskiej Federacji Ornitologicznej, że obecni hodowcy ukierunkowują się na ptaki kształtne, na ich estetykę, bo pięknie śpiewać potrafi każdy samczyk.

   Konkursy ptaków (kanarków) śpiewających to osobna działka śpiewającego hobby.
Najwięcej satysfakcji sprawia hodowcy wyhodowanie młodych ptaków, gdyż to wymaga ogromnego wkładu pracy człowieka gdyż "nie wszystko zależy od pary ptaków" - mówi pan Eugeniusz.

   Jako ciekawostkę dla zainteresowanych, którą też usłyszałem od gorzyckiego mistrza, podam, że wolno żyjący kanarek, który zamieszkuje atlantyckie wyspy - Maderę i Azory posiada ubarwienie bardzo podobne do naszego wróbla (!), a wszystkie hodowane obecnie kanarki kolorowe czyli "opalone", "mozaikowe", "achatowe", "żółte", "czerwone", itd. uzyskuje się w drodze hodowli ewolucyjnej.

Pytając rozmówcę o koszt tego hobby usłyszałem, że ewentualna sprzedaż nie pokrywa w pełni wydatków, ale rekompensuje to możliwość obcowania bardzo blisko z przyrodą, z ptakami. Poza tym widok i kanarkowy śpiew cieszy także odwiedzających "ptasie królestwo", przede wszystkim dzieci. Dla urozmaicenia pan Eugeniusz hoduje jeszcze papugi faliste, ale to już oddzielny temat. 

   Sukcesy Eugeniusza Tkocza nie są jedynymi wśród hodowców z naszej gminy. Wielkim sukcesem w hodowli kanarków "Achat" może poszczycić się także pan Henryk Czyż z Turzy Śl. oraz pan Janusz Blokesz z Czyżowic specjalizujący się w tzw. "egzotyce". 

   Na koniec przekazuję słowa zachęty skierowane przez pana Eugeniusza do kochających ptaki, aby coraz więcej kanarków śpiewało w naszych domach, a On sam chętnie udzieli porady.


Andrzej Nowak


(c) Wszelkie prawa zastrzeżone. Isos & redakcja miesięcznika "U Nas", Gorzyce 2002.