Strona główna

powrót

Zapisz artykuły

Lipiec 2001 HTML

Lipiec 2001 DOC

Skomentuj artykuł
dodaj komentarz
przeglądaj komentarze
< prosimy nie zmieniać tematu wiadomości >
 

Wydawca Internetowej wersji magazynu U NAS

 Rogów, 18.06.2001 r.


LIST OTWARTY


Redakcja "U nas" w Gorzycach
Szanowna Redakcjo!

   Awans jest zaszczytem, stanowi przesunięcie do wyższego rzędu, podniesienie do wyższej godności. Przeważnie jest skutkiem wysiłku osoby, czy całego zespołu ludzkiego, w którym ta jednostka funkcjonuje. Zaszczytu takiego awansu doznał ostatnio klub sportowy "Przyszłość" w Rogowie, którego piłkarze awansowali do czwartej ligi piłki nożnej. Stało się to wydarzeniem po raz pierwszy w około 70 letniej historii piłkarstwa w naszej gminie. Było to możliwe dzięki dużemu wysiłkowi nie tylko piłkarzy, ich trenerów, ale całej rzeszy działaczy, kibiców, również księży naszej parafii i nie sposób wymienić ich wszystkich z nazwiska, ale trzeba koniecznie wymienić prezesa klubu i jego zastępców, bo to oni byli motorami całej tej akcji zakończonej tak wielkim sukcesem. Dotyczy to nie tylko samego piłkarskiego awansu, również budowy stadionu z całym jego zapleczem, który śmiało nazwać można dumą i chlubą nie tylko Rogowa, ale całej naszej gminy. To jest piękna wizytówka naszego klubu. Okazało się, że w czasach wszelkiego niechciejstwa i niemożności, gdzie wszyscy tylko wyciągają rękę po wszystko, można cicho i spokojnie zrobić naprawdę coś pożytecznego i wspaniałego. Dnia 16.06.01 r. klub zorganizował fetę awansu nazwaną "Biesiadą Sportową". Nie było specjalnych zaproszeń, wystarczyły powywieszane plakaty, by stadion zapełnił się nie tylko wiernymi kibicami, ale całymi rodzinami i ludźmi życzliwymi klubowi z osiągniętego awansu. Atrakcji było wiele, a przedmecz lokalnych biznesmenów z rodzicami ministrantów, przed meczem naszych pupilów z "Kolejarzem" Chałupki dostarczył nie tylko atrakcji sportowych, ale i zabawy, scen humorystycznych, w których to tatusiowie z łysinami na głowie i brzuszkami za pasami, ociekający potem, nieraz trafiali w murawę boiska, zamiast w piłkę. W sumie było miło, sympatycznie i wesoło, przygrywała również orkiestra.

   Finałem całej biesiady było uroczyste podziękowanie prezesa klubu piłkarzom, działaczom i wszystkim, którzy do tego sukcesu się przyczynili. Każdy z piłkarzy otrzymał piłkę z podpisami całej drużyny, którą później wykopem skierował do widowni, a dla szczęśliwców, którzy je posiedli, będą ładną pamiątką jeszcze dla wnuków. Oczywiście nie obeszło się bez szampana. Korki strzelały wysoko, musująca piana zraszała głowy i murawę boiska, woń wina roznosiła się po całym stadionie. A potem gratulacje i życzenia. Trudno je wszystkie wymienić i zliczyć. Z życzeniami przybył nawet przedstawiciel Śląskiego Związku Piłki Nożnej z Katowic. Szczerze gratulował awansu w tak pięknym stylu, życzył również dużo sukcesów już w gronie ligowców. Wyraźnie był zaskoczony pięknym stadionem, rzeszą kibiców i wspaniałą atmosferą. Zadowolenie i radość widać było na twarzach wszystkich. Jedno, czym niemile zaskoczeni byli kibice i sympatycy, to brak przedstawicieli władzy Gminy Górzyce. To był wielki afront. Przecież wystarczyło komuś przyjść, chociaż z jednym kwiatkiem, pogratulować i złożyć życzenie powodzenia na ligowym szczeblu. To tak nie dużo kosztuje, a daje tak wiele. Zabrakło zwykłej życzliwości i szczerego uznania. Zaspokojenie tej potrzeby jest dzisiaj tak ważne, bo rozpatruje ją się w kategoriach pochwały dobra, a naganności zła. Te wartości w dzisiejszych czasach często ze sobą już się mieszają. W tym miejscu chcieliśmy podziękować Zarządowi i zawodnikom klubu LKS "CZARNI" GORZYCE za gratulacje z okazji awansu.

   Niewątpliwie, to co się stało w ubiegłych latach w klubie sportowym "Przyszłość" w Rogowie jest dobrem i to wielkim, godnym pochwały, naśladowania dla wszystkich i we wszystkim, również dla naszej gminnej władzy, bo dobrego nigdy nie jest za wiele.

   Nie było również widać udziału w biesiadzie przedstawiciela redakcji Waszego Pisma. Ligowy awans Rogowian zdarzył się w naszej gminie czyli u nas, powinien być również dostrzeżony, uznany i wyeksponowany w "U nas". Zatem brak Waszej obecności spróbował naprawić i spisać Biesiadę Sportową w Rogowie w telegraficznym skrócie wierny rogowski kibic.


Do powyższego listu dołączają się wszyscy sympatycy rogowskiego klubu obecni na Biesiadzie Sportowej. Ze sportowym pozdrowieniem


(c) Wszelkie prawa zastrzeżone. Isos & redakcja miesięcznika "U Nas", Gorzyce 2001.