Strona główna

powrót
 

Wydawca Internetowej wersji magazynu U NAS

 

Tradycja w rzeczywistości

   Gdyby nie otwarte oczy, miałoby się wrażenie, że nie jesteśmy u siebie. Ucho bowiem wierce bożonarodzeniowe melodie, lecz nie nasze. Bo jak chcemy do Europy ( w której przypominam jesteśmy tysiąc lat), to jeszcze do Ameryki. Tak jakby nie było naszych kolęd, pastorałek; własnej tożsamości, kultury, obrzędów. Nie dosyć, że spece od Europy w Brukseli twierdzą, że nasze jabłka są zbyt rumiane, a na oscypki patrzeli jak na malowane wrota, to sami jakbyśmy swego śpiewać nie umieli. No i zamiast sklep, to jakiejś "szopy", "markety", czy "drinki" itd. Nie mówiąc, że już nie wiem co znaczy "tak", słysząc w odpowiedzi "jeeesss". No cóż. Dziwny jest ten świat.


Mimo tego i pomimo, że przedłużamy sobie święta ogniem zapalonym na choinkach w pierwszym dniu adwentu, kończąc na "Gromnicznej", i korzystamy z dobrodziejstw cywilizowanego świata zawartego w "marketach", w wielu domach będzie moczka, będą makówki, a i zostaną one spowite zapachem korzennego piernika własnego wypieku. 
Gdy pierwszym gościem w wigilijny dzień będzie mężczyzna, to będzie wróżyło dobry rok. Obserwować będziemy świece, czy palą się jasno, a płomień jest prosty. Wyraźna droga mleczna na nieboskłonie, to mleczność krów. A pozostały jeszcze wróżby z rybich łusek, orzechów, jabłek... Może porozmawiamy z drzewami w sadzie i będziemy podsłuchiwać co myślą o nas zwierzęta, otrzymując dar mowy w tę niepowtarzalną wigilijną noc. 


Zaopatrzeni w ekran wszechwładnego telewizora, z uznaniem wyrażając się o tradycjach bożonarodzeniowych innych kultur, może wpuścimy w nasze obejście grupę nielicznych już kolędników, nucąc z nimi nasze pastorałki, kolędy i okolicznościowe przyśpiewki.


Tradycja jest czymś co przechodzi z pokolenia na pokolenie. Świadczy o przynależności do grupy narodu. Charakteryzuje region. Mamy swoją kulturę, zwyczaje, gwarę. Nie mamy się czego wstydzić wchodząc do Europy; kontynentu, na którym jesteśmy i żyjemy od pokoleń. My również Europę wzbogacamy, mając czym.
Lepszego okresu na przypomnienie sobie tego faktu jakim jest Boże Narodzenie, nie znajdziemy.


Bogusław Kniszka



Aktualna recepta na sukces (wyborczo-parlamentarna i nie tylko) z życzeniami na rok 2002:
Byle wybrali. Do przodu byle.
Byleś tam był.
A gdy już tam jesteś,
To nie patrz na tył.
PS. "Tyły" to my.

Recepta niJaKa
Ty to nie Ja
Znów Ja to Ja
Więc ty ja ni jedno,
A Ja to dwa Ja.

Serce masz i serduszko?
Nie wzbogatniesz moja duszko


Bogusław Kniszka

 


(c) Wszelkie prawa zastrzeżone. Isos & redakcja miesięcznika "U Nas", Gorzyce 2001.