Strona główna

powrót
 

Wydawca Internetowej wersji magazynu U NAS

 

GWARKI ROGÓW '2001.

   Zbliża się dzień św. Barbary - święto m.in. górników - wtedy to pojawiają się ludzie górniczego trudu w swych odświętnych, galowych mundurach i czako z pióropuszem, szpadami, kordzikami i medalami. Jak tradycja każe spotykano się corocznie na podsumowanou mijającego roku. I także w tym okresie a konkretnie 29 listopada Anno Domini 2001 w niedawno wyremontowanej sali klubu sportowego odbyło się tradycyjne już XVI spotkanie rogowskich gwarków. Przed rozpoczęciem zabawy uczczono minutą ciszy, uczestniczącego w poprzednich spotkaniach ś.p. Jana Rozmus. Herold sprawdził przygotowanie i rozśpiewanie gwarków - zaśpiewaniem pieśni w sprawach "Nasza wieś"...rozśpiewana jest bo tu ludzie są weseli ..." a następnie powołano Wysokie a piwnych nigdy nieomylne Prezydium. Gości powitał Prezes, podziękował sponsorom wspierających organizację spotkania, odczytany został list od p. Krystyny Durczok, wójta gminy, która ze względu na chorobę nie mogła skorzystać z zaproszenia. W liście zostały zawarte życzenia dla górników i ich żon z okazji Dnia Górnika oraz p. Jerzy Pawelec, przewodniczący Rady Gminy przekazał prezent - czapkę czarnoksiężnika dla Prezesa. Zaproszenie przyjął i w części spotkania uczestniczył, czcigodny ks. proboszcz ... Malorny. Po odśpiewaniu hymnu górniczego p. Maria Musioł śpiewała solo poszczególne zwrotki a wszyscy refren hymnu gwarków rogowskich "Barbaro patronko górników". Z okazji Barbórki Prezes złożył życzenia wszystkim górnikom i wszystkim związanym z górnictwem, które cała sala poparła słowami:


"...Najpiękniejsza wioska Rogów
Tylko tu pragniemy żyć,
Tu przyjaciół znajdziesz wielu wiernych
Oni w biedzie Ci pomogą,
Radość zawsze dają Ci.
Dobrze żyć nawzajem, to jest naszym rajem 
Życzymy z serca wszystkim Wam,
By dobrze było nam. .."
w pieśni "Nasz mały raj".


Elementem wyróżniającym rogowskie gwarki od innych jest to, że uczestniczą w tej zabawie także małżonki górników, drugim wyróżnikiem jest to, że za każdym razem jest coś co różni je od poprzednich, coś nowego i zaskakującego - nowe podejście, reforma ław. Tym razem był to nowy podział ław - zamiast tradycyjnych: górniczej i maszynowej, utworzono ławę lewą składającą się z matek, żon i kochanek (jednocześnie) oraz prawą z orłów, sokołów i bażantów (niejednocześnie - bo między nimi pojawiały się "wróbelki i koliberki"). Aby się nikt nie obrażał odebrano od uczestników wesołe i humorystyczne przyrzeczenia zaś dla utrzymania porządku powołano Straż Przyboczną Prezesa, przypomniano kary i nagrody którymi zarządza Prezes. Do prowadzenia ław powołano kontrapunktów a kantorów do prowadzenia śpiewu. Przyjemnym /nie tylko dla obdarowanych/ było wzajemne wręczenie sobie prezentów. Wymyślono też bardzo oryginalną przyśpiewkę "na przerwę". Po jednej z przerw ogłoszono: "Małysz drugi" , co przyjęto ogromnymi brawami.


Największe atrakcje, dużo śmiechu i dobrej zabawy przynoszą konkursy sprawnościowe oraz na najlepiej wykonane piosenki, występy kabaretowe i gwarkowy Teleeklspres, w którym komentowane są najważniejsze wydarzenia z życia Rogowa, gminy oraz Prezesa rogowskich gwarków /a trzeba przyznać są to ciekawoski o których nieraz sami zainteresowani nie wiedzieli lub na taką interpretację by nie wpadli/. Prawdziwym szokiem okazał się występ na wysokim poziomie artystycznym własnej grupy baletowej prezentującej w ciekawej interpretacji baletowej "Jezioro łabędzie". Z obawy na podkupienie "swojsko-egzotycznego" tercetu baletowego nie prezentujemy zdjęć z tego występu. Podobno na XVII Gwarkach odbędzie się ich licytacja. Za zwycięstwo w konkursach Wysokie Prezydium przyznawało nagrody, od przyznania "babom chłopa a chłopom baby", tj. punktów, po wręczenie małego kilofka, małego lub dużego ozdobnego kufla, karnetów na mecze IV ligowej drużyny "Przyszłość Rogów" Dwóch gwarków dostąpiło ogromnego zaszczytu - nadano im imiona: "Rzecznika Rządowego" i "Rzecznika Prasowego" Gwarków Rogowskich - a to zobowiązuje. Rozstrzygnięto konkurs piwny i wybrano Króla Piwnego. Konkursy wygrała ława lewa - po prostu były lepsze, zaś II piosenka konkursowa także oddawała atmosferę tej biesiady.
Na zakończenie głos zabierali zaproszeni goście. W imieniu Rogowian głos zabrał sołtys Norbert Ziedek, młodzieży szkolnej dyr. Halina Zbroja i ..Kamczyk, oraz p. Ryszard Pojda, poseł RP - podziękowali za tak wspaniałe gwarki i z okazji święta patronki górników św. Barbary złożyli życzenia zdrowia, szczęścia górniczego, tyle wyjazdów ile zjazdów, aby św. Barbara wspierała, jednoczyła nas i aby nasz wspólny głos w tych trudnych czasach było słychać aby lata przyszłe były latami lepszymi. Trzeba patrzeć z nadzieją na następne dni.

 

Rzecznik Prasowy Gwarków Rogowskich

 


(c) Wszelkie prawa zastrzeżone. Isos & redakcja miesięcznika "U Nas", Gorzyce 2001.