Strona główna

powrót

Zapisz artykuły

Styczeń 2001 HTML

Styczeń 2001 DOC

Skomentuj artykuł
dodaj komentarz
przeglądaj komentarze
< prosimy nie zmieniać tematu wiadomości >
 

 

 Na zawsze w naszych sercach ...
O Tomku Wuwrze - powiedzieli:


Brat ks. dr Arek Wuwer
"Trudno powiedzieć, że przyjaźnił się z kimś w sposób szczególny. Nie miał czasu.
Plany miał niesamowite. Jego cierpieniem była niemożność ogarnięcia (...)"
"W żartach nawet mówił, że najlepiej gdyby poszedł do Cystersów.
Był zafascynowany prawdą i dążeniem do prawdy.
Nauka była tylko narzędziem.
W moim przekonaniu dotarł do kresu pragnień człowieka".
"Zawsze byliśmy wychowani tak, że byliśmy razem.
Nawet książek nie kupowaliśmy tych samych.
Jak Tomka zabrakło to tak jakby zabrakło połowy mnie samego"
(tekst nieautoryzowany)

prof. Jean Francis; Manika (Filipiny), przyjaciel, biblista:
"(...) Tomasz posiadał wiarę czystą i pokorną (...)
był człowiekiem sprawiedliwym (...)"


Carlo Laurenti; Lugano:
"... jestem nauczycielem w szkołach w Bertaccio. Ks. Tomasz katechizował klasę, której byłem wychowawcą. Od pierwszego spotkania wzbudził moją szczerą sympatię. Teraz ks. Tomasz pozostawił po sobie wielką pustkę. Nic nie wypełni pustki po jego pokorze, dobroci i niewinności- cnotach tak rzadko spotykanych w dzisiejszym świecie..."

Myriam Bisi; Tenero
"... Móc poznać ks. Tomasza to wielki dar Pana Boga! ..."



Wybrał spośród licznych kondolencji i wypowiedzi D. Jakubczyk



Ks. Tomasz był osobą niezwykle inteligentną (jak pamiętam od czasów szkoły podstawowej); korespondował z Miłoszem, przyjaźnił się z prof. Szymikiem (była to z jednej strony relacja: mistrz - uczeń, z drugiej ogromne pokrewieństwo duchowe). Przy tej całej swojej piekielnej inteligencji posiadał jeszcze jedną rzadko spotykaną cechę- potrafił słuchać. Pozostawił po sobie masę notatek, wychwyconych "na gorąco pewnych wrażeń", zapisywanych pewno ze świadomością, że się ich nigdy nie wykorzysta. Niezwykłą dla nas okazją byłaby możliwość wydania ich w formie książkowej.

Od autora:
Ks. Tomasz Wuwer urodził się 2 lutego 1969r. w Wodzisławiu Śl. Ukończył Szkołę Podstawową w Turzy, a następnie I LO w Wodzisławiu Śl. W 1988r. wstąpił do Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Katowicach. Potem (od 1992) studiował w Instytucie Teologicznym w Lugano i wreszcie w l. 94-95 na Uniwersytecie we Fryburgu. Posługę duszpasterską sprawował w Turzy Śląskiej, Palowicach, Pszowie i Pawłowicach Śląskich. Od roku 1998 wykładał w Kolegium Teologicznym w Katowicach. Jesienią br. miał rozpocząć specjalistyczne studia w Papieskich Instytucie Biblijnym w Rzymie. Zmarł 31.X.2000r. w Marburgu..

Tomasz Wuwer
(bez tytułu)

nasze ukrywane 
siłą gaszone
złości
i nienawiści

rozpływają się
w morzu Piękna
wszystko co piękne 
ma niewątpliwie
wspólne korzenie
z tym 
co dobre
co czyste

Filharmonia Śląska
16.12.91r., Katowice



Krystyna Okoń, były dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Gorzycach:
Miałam okazję poznać trójkę rodzeństwa Wuwrów: Arka, Tomka i ich młodszą siostrę. Szkoła Podstawowa w Turzy Śl. miała w swoim czasie "patent" na świetnych recytatorów. Wuwrowie byli najlepsi spośród nich. Pamiętam pierwszy start Tomka w ogólnogminnym konkursie recytatorskim dla uczniów szkół podstawowych. Do Gminnego Ośrodka Kultury w Gorzycach przyjechał ze swoją opiekunką nieżyjącą już panią Ewą Gola- ówczesną polonistką w turskiej podstawówce. Tomek sprawił nam wtedy sporo kłopotu: był najlepszy wśród startujących recytatorów, ale nie mieścił się w obowiązującej kategorii wiekowej, był dopiero w III, może w IV klasie, a regulamin konkursu w tamtych latach dopuszczał do rywalizacji uczniów klas V-VIII. To co mnie wtedy poruszyło w recytatorskiej prezentacji Tomka to niezwykła na jego wiek, chyba bardziej intuicyjna niż uświadomiona umiejętność ważenia słowa zarówno w tekście poetyckim jak i w prozie, widoczna wrażliwość i siła artystycznego wyrazu co przy całej delikatności, wręcz kruchości dziecięcej sylwetki recytatora robiło ogromne wrażenie. Na przestrzeni wielu lat swojej pracy w szkole, a potem w ośrodku kultury miałam okazję słuchania wielu młodych recytatorów. Dlaczego sylwetki braci Wuwrów pamiętam do dziś?... Może już wtedy tkwił w nich zalążek wyjątkowych osobowości...

 


(c) Wszelkie prawa zastrzeżone. Isos & redakcja miesięcznika "U Nas", Gorzyce 2001.