Strona główna

powrót
spis artykułów
Zapisz artykuł
Cały numer DOC
Cały numer HTML
Skomentuj artykuł
dodaj komentarz
przeglądaj komentarze
< prosimy nie zmieniać tematu wiadomości >
   Wójtowie Czyżowic (3)

Wilhelm Gawlas od II połowy lat 20-tych przyjął z rąk sołtysa ("Fojta") Franciszka Jakubczyka "rządzenie" gminą Czyżowice jako jej naczelnik. Wilhelm Gawlas urodził się 7 lutego 1892 r. w Czyżowicach w rodzinie chałupnika Jana Gawlasa i Julianny z d. Kwiatoń. Oboje z Czyżowic. Szkołę powszechną ukończył w Czyżowicach. Z zawodu był górnikiem. I Jego nie ominął pobór do armii pruskiej w czasie I wojny światowej. Został skierowany na front wschodni. Tam dostał się do niewoli rosyjskiej. Udało mu się z niej uciec razem z nieznanym mi z imienia i nazwiska mieszkańcem Gorzyc. Obaj znaleźli schronienie wśród miejscowej ludności (może byli to Polacy?). Przeżył koszmar głodu. Były okresy, kiedy jedynym pożywieniem stały się pędy perzu i innych roślin. Jednak szczęśliwie wrócił do Czyżowic (a Jego towarzysz niedoli do Gorzyc) i 25 października 1921 r. w Jedłowniku zawarł związek małżeński z Franiciszką Gawlas z d. Kwiatoń, ur. 21 lutego 1886 r. w Czyżowicach, córką Andrzeja Kwiatoń i Genowefy z d. Pluta. Franciszka Gawlas była wdową po poległym w I wojnie światowej Józefie Gawlas, który był bratem Wilhelma. Z czwórką przybranych dzieci (2 chłopców i 2 dziewczyny) i żoną zamieszkał w Czyżowicach przy dzisiejszej ul. Dworcowej, gdzie obecnie stoi dom Tatiany i Grzegorza Kacprzaków. Tam też sprawował swój urząd. Swoich własnych dzieci nie miał. Jednak Jego głównym zajęciem była praca na stanowisku sekretarza - zdjęcie nr 2 w Okręgu Urzędowym w okręgu wodzisławskim, którego naczelnikiem od 1922 r. był Jan Dziuba, poseł na Sejm Śląski w latach 1935-38. Biuro tego Urzędu od 1931 r. mieściło się w willi w jej przyziemiu w Jedłowniku przy dzisiejszej ul. Wolności nr 20 - zdjęcie nr 3.

Wilhelm Gawlas za swą działalność został m.in. odznaczony odznaką "Za Ofiarną Pracę" - za honorową pracę w charakterze starszego Komisarza Spisowego II powszechnego spisu ludności w dniu 9 grudnia 1931 r. w powiecie rybnickim, przyznaną przez Główny Urząd Statystyczny oraz "Brązowym Medalem za Długoletnią Służbę" przyznanym przez Wojewodę Śląskiego dnia 30 czerwca 1938 r. Podczas okupacji pozbawiony zatrudnienia zajmował się pracą na roli. Zaczął chorować.

A co pisze o Nim kronikarz:"... Dzięki ówczesnemu Naczelnikowi Gminy ob. Gawlas Wilhelmowi oraz niektórym członkom Rady Gminnej doszło w dniu 31.5.1930 r. do zebrania organizacyjnego, na którym utworzona została Ochotnicza Straż Pożarna (zgłosiło się 19 ochotników-przypis autora) ...

...W tym roku 1930 uchwałą Rady Gminnej i dążeniom Naczelnika Gminy Gawlasa Wilhelma zakupiono nową motopompę marki Silesia M800 oraz 200 mb. węża. Była to jedna z pierwszych motopomp w byłym powiecie rybnickim przekazana Ochotniczej Straży Pożarnej... Naczelnik Gminy Wilhelm Gawlas otacza OSP w dalszym ciągu troskliwa opieką, przychodzi z moralną i finansową pomocą ... Prace kulturalno-oświatowe cieszyły się dużym poparciem Wójta Wilhelma Gawlasa, który bywał na wszystkich imprezach, przestawieniach ... Był przyjacielem młodzieży i ich organizacji, był również dobrym opiekunem szkoły i nauczycielstwa, któremu w miarę możliwości przychodził zawsze z pomocą moralną, z pomocą wójta cieszącego się autorytetem i uznaniem dobrego gospodarza wioski...".

Wilhelm Gawlas zmarł w Czyżowicach 30 kwietnia 1945 r., a jego żona Franciszka 17 grudnia 1975 r. również w Czyżowicach.

Materiały źródłowe:

  • Przekazy ustne: Waleria Mojrzysz - ur. w 1936 r., zamieszkała w Rybniku, wnuczka poległego Józefa Gawlas, brata Wilhelma; Mariana Glenc - ur. w 1939 r., zamieszkały w Czyżowicach, siostrzeniec,
  • Księgi parafialne parafii w Czyżowicach i Jedłowniku,
  • Księgi Urzędu Stanu Cywilnego w Wodzisławiu Śl.,
  • Kronika Ochotniczej Straży Pożarnej w Czyżowicach,
  • "U Nas" nr 12/83/99 str. 13 - grudzień 1999 r., artykuł "Oni tworzyli historię ziemi wodzisławskiej" - D. Jakubczyk.

P.s.: Otrzymałem również informacje, jakoby Jan Gawlas, ojciec Wilhelma Gawlasa był w pewnym okresie sołtysem ("Fojtem") w Czyżowicach i że do jego domu na posesji przy dzisiejszej ul. Środkowej nr 18 był doprowadzony wzdłuż obecnej ul. Kokoszyckiej telefon z zamku w Kokoszycach, z którego korzystali podobno powstańcy śląscy, a na frontowej ścianie tego domu wisiała skrzynka pocztowa. Informacji tych nie udało mi się jednak potwierdzić.

Stanisław Sosna


 

(c) Wszelkie prawa zastrzeżone. Isos & redakcja miesięcznika "U Nas", Gorzyce 2001.